<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title></title>
	<atom:link href="http://www.klodawski.pl/blog/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.klodawski.pl/blog</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 16 May 2012 10:45:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Światło na talerzu</title>
		<link>http://www.klodawski.pl/blog/?p=764</link>
		<comments>http://www.klodawski.pl/blog/?p=764#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 May 2012 10:43:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kazimierz Klodawski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.klodawski.pl/blog/?p=764</guid>
		<description><![CDATA[Współczesna dietetyka, podobnie jak i nauka oraz medycyna, koncentrują się przede wszystkim na składnikach chemicznych pożywienia, tzn. białkach, węglowodanach, tłuszczach, witaminach oraz minerałach. Jest to podróż tylko w jedna stronę i to bez biletu. Tysiące lat temu wiedziano, że istnieje &#8230; <a href="http://www.klodawski.pl/blog/?p=764">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Współczesna dietetyka, podobnie jak i nauka oraz medycyna, koncentrują się przede wszystkim na składnikach chemicznych pożywienia, tzn. białkach, węglowodanach, tłuszczach, witaminach oraz minerałach. <strong>Jest to podróż tylko w jedna stronę i to bez biletu.</strong></p>
<p>Tysiące lat temu wiedziano, że istnieje tzw. <strong>siła życia</strong>, która była bardzo często przedstawiana jako <span style="text-decoration: underline;">aura energetyczna człowieka i tym samym człowiek stawał się świetlną istotą.</span> Wysoka zawartość światła w pożywieniu powodowała, że zaprowadzał on porządek w organizmie, <span style="text-decoration: underline;">a to zawsze znaczyło dobre samopoczucie, radość i zdrowie oraz szczęście.</span></p>
<p>Ale nie tylko starożytni mędrcy tak twierdzili.  Współcześnie dowiódł tego Fritz-Albert Popp duchowy rektor Międzynarodowego Instytutu w Neuss.  A. Popp naukowo udowodnił, że wraz z pożywieniem pobieramy tkwiącą w nim <strong>energię świetlną</strong>, której potrzebują nasze komórki, aby rozwijać się i żyć. <strong>Pokarm</strong> to strumień energii i informacji. A głównym nośnikiem energii i informacji jest <span style="text-decoration: underline;">światło słoneczne</span> zawarte w spożywanych pokarmach. Czyli, że to co mamy na talerzu jest przede wszystkim energią słoneczną ukrytą pod postacią różnych produktów spożywczych.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.klodawski.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=764</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kotlety z pszenicy, kaszy jaglanej i grzybów leśnych.</title>
		<link>http://www.klodawski.pl/blog/?p=759</link>
		<comments>http://www.klodawski.pl/blog/?p=759#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 May 2012 11:03:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kazimierz Klodawski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.klodawski.pl/blog/?p=759</guid>
		<description><![CDATA[Są to jedne ze smaczniejszych tego typu kotlecików. Można je przyrządzić z każdego ugotowanego zboża, jednak najlepszy efekt smakowy uzyskamy łącząc pszenicę, kaszę jaglaną i suszone grzyby leśne w proporcji 1: 1: 0,4. Pszenicę możemy zastąpić orkiszem i żytem. Ugotowane &#8230; <a href="http://www.klodawski.pl/blog/?p=759">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000000;"><span style="color: #6b4f49;"><a href="http://www.klodawski.pl/blog/wp-content/uploads/2012/05/kotletysmall.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-760" title="Kotlety z pszenicy, kaszy jaglanej i grzybów." src="http://www.klodawski.pl/blog/wp-content/uploads/2012/05/kotletysmall-300x248.jpg" alt="" width="300" height="248" /></a>Są to jedne ze smaczniejszych tego typu kotlecików. Można je przyrządzić z każdego ugotowanego zboża, jednak najlepszy efekt smakowy uzyskamy łącząc pszenicę, kaszę jaglaną i suszone grzyby leśne w proporcji 1: 1: 0,4. Pszenicę możemy zastąpić orkiszem i żytem. Ugotowane zboża mielimy dodając cebulę i ząbek czosnku, można dodać jakieś ugotowane warzywo korzeniowe, np. marchewkę, seler, ale niekoniecznie. Tak przygotowaną masę przyprawiamy solą, pieprzem oraz sosem shoyu lub tamari, można dodać szczyptę estragonu. Formujemy nieduże kotleciki, obtaczamy w zmielonych płatkach owsianych lub w mieszance mąk razowych, np. pszennej i żytniej z dodatkiem kukurydzianej i krótko z obu stron smażymy na oleju na dobrze rozgrzanej </span></span>patelni. Kotleciki spożywamy na gorąco z sosem i np. ryżem, grubymi kaszami, makaronem, duszonymi warzywami. A także na zimno do pieczywa, z dipami, surowymi warzywami itd. Długo się przechowują i doskonale nadają się w podróż oraz wypad za miasto. Smacznego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.klodawski.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=759</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co spożywać w wieku senioralnym?</title>
		<link>http://www.klodawski.pl/blog/?p=757</link>
		<comments>http://www.klodawski.pl/blog/?p=757#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 May 2012 15:49:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kazimierz Klodawski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.klodawski.pl/blog/?p=757</guid>
		<description><![CDATA[Przede wszystkim powinniśmy jeść różnorodnie i przestać się przejmować białkiem zawartym w naszym pożywieniu. To nieszczęsne białko &#8211; tak gloryfikowane w XX wieku &#8211; przyczyniło się i nadal się przyczynia do wielu chorób cywilizacyjnych. Szczególnie w starszym wieku należy ograniczyć &#8230; <a href="http://www.klodawski.pl/blog/?p=757">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przede wszystkim powinniśmy jeść różnorodnie i przestać się przejmować białkiem zawartym w naszym pożywieniu. To nieszczęsne białko &#8211; tak gloryfikowane w XX wieku &#8211; przyczyniło się i nadal się przyczynia do wielu chorób cywilizacyjnych. Szczególnie w starszym wieku należy ograniczyć lub w ogóle wyeliminować białko pochodzenia zwierzęcego. Im mniej tego białka będzie w naszym menu, tym lepiej. Kilka lat temu, naukowcy w Gdańsku, przeprowadzili doświadczenia na grupie osób po 60 roku życia, w których jadłospisie było samo białko roślinne. Wyniki były bardzo obiecujące. Stwierdzono też, iż w krajach rozwiniętych u większości ludzi w wieku podeszłym dobre efekty zdrowotne daje okresowe przejście na wegetarianizm w jego łagodniejszej formie, dopuszczającej spożywanie nabiału, ryb i ewentualnie drobiu. Bardzo ważna jest także ilość pożywienia. Bezwzględnie osoby starsze powinny jeść mniej niż więcej.</p>
<p>Człowiek w podeszłym wieku wcale nie musi być pozbawiony przyjemności jedzenia. Przeciwnie, mając dużo wolnego czasu i mało innych rozrywek może i powinien stać się smakoszem. Według Brillat-Savarina &#8211; słynnego francuskiego znawcy kuchni, celebrowanie spożywania posiłków, które oby były mniej obfite a bardziej wyszukane i aromatyczne, ludziom wcześnie urodzonym może tylko wyjść na zdrowie.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.klodawski.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=757</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Żyj prosto</title>
		<link>http://www.klodawski.pl/blog/?p=752</link>
		<comments>http://www.klodawski.pl/blog/?p=752#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 May 2012 05:08:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kazimierz Klodawski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.klodawski.pl/blog/?p=752</guid>
		<description><![CDATA[Współczesny świat coraz bardziej odchodzi od prostoty życia i grzęźnie w niepotrzebnej i niezrozumiałej złożoności. Dziś, przyjmuje się, że to, co bardziej złożone, zagmatwane i nieprzeniknione jest lepsze od tego, co proste i jasne. I nie byłoby w takim poglądzie &#8230; <a href="http://www.klodawski.pl/blog/?p=752">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Współczesny świat coraz bardziej odchodzi od prostoty życia i grzęźnie w niepotrzebnej i niezrozumiałej złożoności. <strong>Dziś, przyjmuje się, że to, co bardziej złożone, zagmatwane i nieprzeniknione jest lepsze od tego, co proste i jasne.</strong> I nie byłoby w takim poglądzie nic zdrożnego, gdyby nie konsekwencje i reperkusje takiego myślenia i postępowania. Nasza cywilizacja, a z nią wszystko, co ją tworzy, staje się coraz bardziej niezrozumiała i nieczytelna, a tym samym zagubiona na wiecznej drodze kosmicznego rozwoju. Coraz bardziej otaczają nas procesy i zjawiska, których nie rozumiemy; trudno byłoby dziś znaleźć dziedzinę życia, której to nie dotyczy. Przy coraz większym rozwoju technologicznym i przemysłowym, generowanym przez współczesną naukę, stajemy się &#8211; w gąszczu rozlicznych sygnałów i informacji, które do nas docierają &#8211; coraz częściej zagubieni i nieporadni. A teoretycznie biorąc powinniśmy być coraz bardziej mądrzejsi, zdrowsi, piękniejsi i szczęśliwsi &#8211; a w rzeczywistości jest odwrotnie. Ludzkość na swój własny użytek, ale także chyba na swą własną zgubę, czyni świat coraz bardziej zagmatwany i mętny. Im większy rozwój przemysłowy, technologiczny i cywilizacyjny, tym mniej prostoty, jasności i klarowności w naszym życiu. Czy tak być musi?</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.klodawski.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=752</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak WHO czyniła świat zdrowszym</title>
		<link>http://www.klodawski.pl/blog/?p=742</link>
		<comments>http://www.klodawski.pl/blog/?p=742#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Apr 2012 08:20:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kazimierz Klodawski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.klodawski.pl/blog/?p=742</guid>
		<description><![CDATA[A oto drugie przyrzeczenie i zobowiązanie, złożone w latach siedemdziesiątych (1977 r.), tym razem przez WHO (Światową Organizację Zdrowia), w formie deklaracji „Zdrowie dla Wszystkich w roku 2000”. Organizacja ta, która w 2015 roku będzie obchodziła swoje siedemdziesięciolecie, nie ma &#8230; <a href="http://www.klodawski.pl/blog/?p=742">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A oto drugie przyrzeczenie i zobowiązanie, złożone w latach siedemdziesiątych (1977 r.), tym razem przez WHO (Światową Organizację Zdrowia), w formie deklaracji <strong>„Zdrowie dla Wszystkich w roku 2000”</strong>. Organizacja ta, która w 2015 roku będzie obchodziła swoje siedemdziesięciolecie, nie ma się czym za bardzo pochwalić. <strong>Nie tylko świat nie wkroczył – tak jak sobie życzyła WHO i całe sztaby naukowców i medyków -  w trzecie tysiąclecie bez chorób, to jeszcze liczba ich dramatycznie się powiększyła.</strong> Do starych ognisk chorobowych dołączyły nowe, a oto niektóre z nich: w 1977 r. – gorączka krwotoczna Ebola i Legionelloza, w 1982 – borelioza, w 1983 – AIDS, w 1991 – gruźlica oporna na leki, 1997 – ptasia grypa, 1999 – zakażenie wirusem gorączki zachodniego Nilu, 2003 – SARS (zespół ostrej niewydolności oddechowej), 2004 – gorączka krwotoczna Marburg. Sama malaria zabija rocznie 1 mln osób, gruźlica 2 mln, a na biegunki wirusowe umiera prawie 3 mln osób. <span style="text-decoration: underline;">Dziś cały nasz świat &#8211; cała kula ziemska &#8211; to jeden wielki i źle zarządzany szpital, w którym nie ma się pojęcia o tworzeniu ZDROWIA, i dodatkowo kiepsko się leczy.  </span>Czy o taki świat chodziło WHO, gdy deklarowała „Zdrowie dla Wszystkich w roku 2000”?</p>
<p>Współczesna cywilizacja wraz z klasyczną medycyną oferują nam coraz wymyślniejsze i coraz droższe metody leczenia<strong>, ale to w żadnej mierze nie przekłada się na życie w zdrowiu. ZDROWIA w naszym życiu jest coraz mniej. </strong>Aparatura i oprzyrządowanie medyczne to dziś najwyższe zdobycze technologiczne i naukowe, podobnie, jak produkcja, dominujących dziś w lecznictwie &#8211; środków farmakologicznych. Wszystko to pochłania potężne sumy pieniędzy i, zazwyczaj, nie ma to przełożenia na faktyczna ochronę zdrowia. <strong>Gdyby medycyna spełniała swe zadania, to choroby byłyby zjawiskiem rzadkim, a zdrowie byłoby powszechne przekładając się na względną szczęśliwość ludzi.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.klodawski.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=742</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak Stany Zjednoczone walczyły z rakiem</title>
		<link>http://www.klodawski.pl/blog/?p=739</link>
		<comments>http://www.klodawski.pl/blog/?p=739#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Apr 2012 07:47:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kazimierz Klodawski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.klodawski.pl/blog/?p=739</guid>
		<description><![CDATA[To, że współczesna nauka i medycyna w ogóle nie rozumie istoty zdrowia i choroby nie jest żadną tajemnicą. Sami medycy stwierdzają, że nie jest im znana przyczyna 80 proc. chorób, które nas trapią. Pytam się więc, to jak można leczyć &#8230; <a href="http://www.klodawski.pl/blog/?p=739">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h1></h1>
<p>To, że współczesna nauka i medycyna w ogóle nie rozumie istoty zdrowia i choroby nie jest żadną tajemnicą. Sami medycy stwierdzają, że nie jest im znana przyczyna 80 proc. chorób, które nas trapią. Pytam się więc, to jak można leczyć chorobę, jeżeli nie zna się jej przyczyny? Poniżej przedstawiam historię z lat 70 walki z rakiem w USA.</p>
<p>Przyrzeczenie walki z rakiem (i to był pierwszy błąd – bo z chorobami się nie powinno walczyć) zostało złożone przez prezydenta USA, Richarda Nixona, <span style="text-decoration: underline;">który w 1971 roku podpisał ustawę o walce z rakiem. </span>Ustawa ta była reakcją na dane, jakie coraz częściej i śmielej zaczęły docierać na biurka liczących się polityków amerykańskich, w tym także polityków najwyższego szczebla z prezydentem kraju włącznie, a dotyczyły one wskaźników śmiertelności powszechnie występujących chorób. Jedną z tych chorób był rak. Okazało się, że każdego roku ponad milion Amerykanów jest leczonych na raka, corocznie dochodzi prawie 700.000 nowych rozpoznań tej choroby, a ofiar śmiertelnych jest 400.000 rocznie i tendencje są wzrostowe. <strong>Dla wielu polityków włącznie z prezydentem to był szok.</strong> Opracowana i podpisana ustawa była prawdziwą wojną przeciwko rakowi, a termin jej zakończenia wyznaczono na rok 1976, w dwusetną rocznicę proklamowania niepodległości Stanów Zjednoczonych. Na walkę z rakiem wydano biliony dolarów, ale ani w 1976 r., ani w innych latach nie ukazał się żaden raport, <span style="text-decoration: underline;">bo wojna z rakiem została sromotnie przegrana.</span> Dziś, w trzydzieści parę lat po tej wstydliwie skrywanej batalii, w Stanach Zjednoczonych, na raka choruje i umiera coraz więcej osób, w 2010 r. zachorowało 1.600.000 osób, a  850.000 zmarło i tendencje – jak trzydzieści lat temu – są nadal wzrostowe.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.klodawski.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=739</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie walcz, współpracuj!!!</title>
		<link>http://www.klodawski.pl/blog/?p=735</link>
		<comments>http://www.klodawski.pl/blog/?p=735#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Apr 2012 05:36:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kazimierz Klodawski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.klodawski.pl/blog/?p=735</guid>
		<description><![CDATA[Nauka i współczesna medycyna stawia na konfrontację i walkę &#8211; dlatego zdrowie przeciwstawiane jest chorobie i walczy się z nią &#8211; nie wiedząc, że choroby takimi metodami się zniszczyć nie da, bez zniszczenia zdrowia. Zdrowie nie może być wynikiem gwałtu &#8230; <a href="http://www.klodawski.pl/blog/?p=735">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nauka i współczesna medycyna stawia na konfrontację i walkę &#8211; dlatego zdrowie przeciwstawiane jest chorobie i walczy się z nią &#8211; nie wiedząc, że choroby takimi metodami się zniszczyć nie da, bez zniszczenia zdrowia.<strong> </strong>Zdrowie nie może być wynikiem gwałtu zadawanego naszemu organizmowi. Zdrowie powinniśmy uzyskiwać bez uciekania się do najmniejszej nawet przemocy<strong>.</strong> Destrukcyjna likwidacja symptomów chorobowych czyniona dziś powszechnie przez medycynę w żadnej mierze nie przynosi nam zdrowia. Wręcz przeciwnie, przysparza nowych dolegliwości i przypadłości.</p>
<p>Podobnie dzieje się zawsze, gdy podejmujemy jakąkolwiek walkę. Nie walczmy z nikim ani z niczym na tej Ziemi. Wszystko, z czym walczymy stawia opór i utrwala się. Klasyczna medycyna walcząc z tzw. chorobą utrwala ją w naszym życiu, przyczynia się również do powstania nowych dolegliwości, generując je w toku nieodpowiedniego leczenia.</p>
<p>Choroba i zdrowie &#8211; są to zjawiska i procesy wzajemnie się uzupełniające. Granica między nimi właściwie nie istnieje. Zdrowie i choroba to antagoniści, którzy w ciągłym procesie wzajemnego przenikania dopełniają się i istnieć bez siebie nie mogą. Zdrowie bierze swój początek w chorobie, która jest pierwszym etapem zdrowienia, bo czymże są tzw. objawy, czy symptomy chorobowe, jeżeli nie sygnałami i informacjami zarazem o stanie nierównowagi naszego organizmu<strong>. </strong><strong>I to właśnie stan NIERÓWNOWAGI jest jedynym i faktycznym zagrożeniem naszego zdrowia i życia &#8211; a nie tzw., choroba, która zaistniała, aby ten stan zneutralizować</strong>. <strong>To, co my &#8211; ludzie &#8211; nazywamy chorobą jest MECHANIZMEM OCHRONNYM I NAPRAWCZYM i występuje zawsze, gdy dochodzi do stanu nierównowagi w naszym organizmie</strong><strong>.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.klodawski.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=735</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kowal zawinił, a Cygana powiesili</title>
		<link>http://www.klodawski.pl/blog/?p=715</link>
		<comments>http://www.klodawski.pl/blog/?p=715#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Apr 2012 05:19:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kazimierz Klodawski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.klodawski.pl/blog/?p=715</guid>
		<description><![CDATA[Przedwczoraj, tj. 3.04.2012 r., w TV (jedynce), w programie  Tadeusza Wosza i  Jana Wróbla, toczyła się dyskusja m.in. na temat: kto jest winny, że jaja podrożały? Byli przedstawiciele ekologów i przemysłowego chowu kur niosek. Przedstawiciel ekologów uzasadniał, dlaczego należy kury &#8230; <a href="http://www.klodawski.pl/blog/?p=715">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przedwczoraj, tj. 3.04.2012 r., w TV (jedynce), w programie  Tadeusza Wosza i  Jana Wróbla, toczyła się dyskusja m.in. na temat: kto jest winny, że jaja podrożały? Byli przedstawiciele ekologów i przemysłowego chowu kur niosek. Przedstawiciel ekologów uzasadniał, dlaczego należy kury traktować po kurzemu, czyli przyzwoicie (światło, woda, ziemia, trawa, powietrze itd.). Natomiast przedstawiciel przemysłowego chowu kur &#8211; zwracając się do ekologa &#8211; używał m.in. takich argumentów: Niech mi pan udowodni, że jaja z chowu przemysłowego są gorsze od tych z chowu naturalnego. Wiedział, co mówi, bo tak naprawdę, współczesna nauka &#8211; które bazuje na chemicznym składzie produktów żywnościowych &#8211; nie jest w stanie tego udowodnić. Chemicznie jaja z chowu ekologicznego i przemysłowego nie różnią się niczym. Różnią się natomiast energetycznie (witalność, nie kaloryczność) oraz pod względem smaku, zapachu i ogólnie zdrowotności.</p>
<p>I tu przytoczę historię sprzed kilkunastu lat. Z grupą przyjaciół byliśmy w górach, nocowaliśmy u sympatycznego bacy, który co rusz przynosił nam coś smacznego do zjedzenia. Nad ranem pojawił się z koszykiem jaj. Większość z nas była weganami i dlatego nie za bardzo interesowało nas takie śniadanie. Ale baca nalegał. Jego koronnym argumentem było, cytuję: „Jak zjecie te jajka i bąka puścicie, to nic nie będzie cuć”. Prosty baca wiedział to, czego dziś nie może udowodnić nauka z całym swoim super specjalistycznym sprzętem. Ale najbardziej smutnym obrazkiem z tego programu było głosowanie telewidzów, około 70 proc. z głosujących uznało, że winę za drogie jaja ponoszą&#8230;ekolodzy. Czyli kowal zawinił, a Cygana powiesili.</p>
<p><strong> </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.klodawski.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=715</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Rak nie jest chorobą”</title>
		<link>http://www.klodawski.pl/blog/?p=694</link>
		<comments>http://www.klodawski.pl/blog/?p=694#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Mar 2012 05:17:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kazimierz Klodawski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://klodawski.pl/blog/?p=691</guid>
		<description><![CDATA[Polecam Państwu książkę Andreasa Moritza o powyższym tytule. Szczególnie polecam ją TYM Z WAS, którzy ufają mądrości własnego ciała i chcą z nim współpracować, a nie działać przeciw niemu. Oto mały cytat z tej książki: „ Podejście do procesu chorobowego &#8230; <a href="http://www.klodawski.pl/blog/?p=694">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polecam Państwu książkę Andreasa Moritza o powyższym tytule. Szczególnie polecam ją TYM Z WAS, którzy ufają mądrości własnego ciała i chcą z nim współpracować, a nie działać przeciw niemu. Oto mały cytat z tej książki: „ Podejście do procesu chorobowego skupione wyłącznie na leczeniu objawów prowadzi do powstania niezmierzonej ilości skutków ubocznych., których  dalsze niekorzystne efekty wymagać będą kolejnego leczenia. Ponieważ żaden ze stosowanych dziś przez lekarzy sposobów leczenia nie ma na celu dotarcia do przyczyny choroby, będą one źródłem bezustannego pomnażania komplikacji w przyszłości. Gwarantuje to, że zawsze znajdzie się wystarczająca ilość pacjentów, którzy będą wymagali pomocy medycznej i potrzebowali ubezpieczenia zdrowotnego. Trend ten będzie się utrzymywał tak długo, jak długo masy będą ignorowały swoje potencjalne zdolności do samouzdrawiania”. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.klodawski.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=694</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ale jaja</title>
		<link>http://www.klodawski.pl/blog/?p=692</link>
		<comments>http://www.klodawski.pl/blog/?p=692#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Mar 2012 09:20:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kazimierz Klodawski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://klodawski.pl/blog/?p=688</guid>
		<description><![CDATA[Jaja drożeją. Kurze jaja. Drożeją dlatego, bo nakłady na hodowlę kur niosek poszły w górę i stąd to drożenie. Konkretnie chodzi o unijne przepisy, które nakazują wymianę klatek na nowe. Nowe klatki powinny być wyposażone w grzędy, ściółkę i gniazda, &#8230; <a href="http://www.klodawski.pl/blog/?p=692">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jaja drożeją. Kurze jaja. Drożeją dlatego, bo nakłady na hodowlę kur niosek poszły w górę i stąd to drożenie. Konkretnie chodzi o unijne przepisy, które nakazują wymianę klatek na nowe. Nowe klatki powinny być wyposażone w grzędy, ściółkę i gniazda, gdzie każda kura miałaby 750 centymetrów kwadratowych. Do tej pory w klatkach znajdowało się pięć ptaków na powierzchni jednej kartki A4. W takich klatkach kura była maszynką do znoszenia jaj i zarabiania pieniędzy przez właścicieli ferm.<br />
Nie mam nic przeciwko zarabianiu pieniędzy, nawet bardzo dużych. Ale nie może to się odbywać kosztem cierpienia zwierząt i zdrowia ludzi. Jaja z takich ferm zalegają we wszystkich sklepach i są sprzedawane w milionach sztuk. Oznaczone są cyfrą „3”. Takie jaja to dopust boży, najgorszy produkt spożywczy, który może się człowiekowi trafić. One tylko z wyglądu przypominają jaja. Spożywanie takich jaj to powolne zatruwanie naszego organizmu. Te toksyny odkładają się, aby po latach eksplodować w straszne choroby (czytaj: cywilizacyjne), które &#8230;, „nie wiadomo skąd się biorą”. A biorą się m.in. z takich produktów, które zjadamy.<br />
W niektórych krajach kupno takich jajek jest dyshonorem i świadczy o całkowitym braku wyobraźni.<br />
Proszę nie kupować takich jaj (nr 3), także jaj z „2”. Polecam jaja z „0” i ewentualnie z „1”. I jeszcze jedno, najnowsze zalecenia dietetyczne mówią, że ze spożyciem jaj nie powinniśmy przesadzać, 3-5 tygodniowo powinno wystarczyć.  A na taką ilość jaj z numerem „0” lub „1” każdego stać. A jaka radość wśród kurek. A jak się da &#8211; A DA SIĘ &#8211; to nie jedzmy jaj w ogóle. Ale jaja!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.klodawski.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=692</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

